XX Konkurs o Nagrodę im. Mętraka we Wrocławiu

25 lipca podczas 16. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu odbyła się uroczysta gala XX edycji Konkursu o Nagrodę imienia Krzysztofa Mętraka.

Laureaci XX edycji Konkursu 

Grand Prix, rzeźbę autorstwa Adama Myjaka oraz 10 000 zł., otrzymał:

  • Grzegorz Fortuna – za dojrzałość i polot zgłoszonego zestawu tekstów, który w treści i formie łączy błyskotliwą refleksję nad fenomenami społecznego odbioru kina ze zdolnością do ironicznego spojrzenia na krytykę filmową. 

II nagroda (ex aequo), każda po 3000 zł.

  • Klara Cykorz (Kukowska) – za zestaw świetnie napisanych, ryzykownych i dowcipnych tekstów o wyrazistej, choć nieoczywistej strukturze i świeżym, uwodzącym stylu.
  • Jakub Popielecki za odwagę i umiejętność sięgania po zaskakujące konteksty kulturowe i za znakomity, zróżnicowany zestaw tekstów, w których rozległe kompetencje spotykają się z niewzruszoną elegancją stylu. 

III nagroda, 1500 zł

  • Sebastian Smoliński – za wyjątkowy splot erudycji i wrażliwości, który czyni każdy jego tekst pasjonującą lekturą i intelektualną przygodą jednocześnie. 

Wyróżnienia:

  • Piotr Czerkawski – za tekst „Błogosławieni, którzy siedzą – kino Roya Anderssona” – błyskotliwą i kompleksową analizę uniwersum szwedzkiego reżysera, którą czyta się jednym tchem, z uśmiechem i ukłonem dla językowych pląsów autora.
  • Piotr Mirski – za doskonały stylistycznie i retorycznie tekst o „Wadzie ukrytej”, w którym wpisuje film Paula Thomasa Andersona w kontekst całej twórczości reżysera, wskazując zarazem na autorską konsekwencję, jak i ewolucję.
  • Michał Piepiórka – za świeżość spojrzenia i inspirującą próbę przewartościowania polskiego kina końca lat 90. w tekście „Poza dobrem i złem, czyli nikt nie lubi «Poniedziałku»”.
  • Piotr Pluciński – za brawurowy esej o twórczości braci Farrellych, ukazujący ich jako mistrzów współczesnej komedii.
  • Sebastian Pytel – za wydobycie w tekście „Martwy piksel” nieoczywistych sensów z „11 minut” Jerzego Skolimowskiego.

Organizatorzy

Głównymi organizatorami konkursu są Anna Osmólska-Mętrak i Janusz Zaorski (fundatorzy Grand Prix), we współpracy z PISF – Polskim Instytutem Sztuki Filmowej i Stowarzyszeniem „Nowe Horyzonty”.

Jury XX edycji Konkursu

W tym roku konkursowe prace oceniło jury w składzie: Darek Arest, Marek Hendrykowski, Anka Herbut, Błażej Hrapkowicz, Adam Kruk, Artur Majer, Michał Oleszczyk, Radosław Osiński, Anna Osmólska-Mętrak (przewodnicząca), Magda Sendecka, Krzysztof Świrek, Janusz Zaorski.

Rozmowa z Anną Osmólską-Mętrak

Janusz Zaorski i Anna Osmólska-Mętrak, laureaci Nagrody PISF za rok 2013 w kategorii Krajowe wydarzenie filmowe. Fot. Marcin Kułakowski, PISF

PISF: W tym roku Konkurs o Nagrodę imienia Krzysztofa Mętraka odbył się już po raz 20.

Anna Osmólska-Mętrak: Kiedy po śmierci Krzysztofa Mętraka Piotr Łazarkiewicz wystąpił z inicjatywą, żeby stworzyć konkurs dla krytyków filmowych, nie myśleliśmy, że będzie miał tak długie życie. W pewnym momencie mieliśmy problem z jego finansowaniem i wydawało się, że to już koniec. Wtedy pomógł nam bardzo Janusz Zaorski. Przez dwa kolejne lata udało się nam jakoś przetrwać. Potem powstał Polski Instytut Sztuki Filmowej, który wspiera nas od kilkunastu lat. Następnie Roman Gutek zaproponował, żeby ceremonię wręczenia nagród organizować właśnie podczas festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Dzięki temu laureat głównej nagrody może zaprezentować publiczności wybrany przez siebie film.

Zdobywcą tegorocznego Grand Prix jest Grzegorz Fortuna.

Bardzo często laureatami Konkursu są osoby aktywne, które piszą przez cały rok. Ich twórczość możemy śledzić w bardzo różnych miejscach. Nie dziwi więc, że nazwiska nagradzanych powtarzają się przy kolejnych edycjach. Celem Konkursu jest również promowanie nowych talentów. Jednym z nich jest Grzegorz Fortuna, który wziął udział w Konkursie po raz pierwszy i od razu zdobył Grand Prix.

Jak dużym zainteresowaniem cieszy się Konkurs Mętraka?

Co roku napływa do nas około 80 zgłoszeń. Na piętnastolecie Konkursu padł rekord – otrzymaliśmy wtedy ponad 100 zgłoszeń. Pisanie o kinie w ostatnich latach stało się bardzo popularne, również dzięki możliwości publikowania w sieci. Kiedy istniała tylko prasa papierowa, było to zdecydowanie trudniejsze. Wpływ na coraz większe zainteresowanie pisaniem o kinie ma także rozwój kierunków filmoznawczych na wielu uczelniach.

Czym Kapituła Nagród kieruje się przy ocenie prac konkursowych?

Dla nas zawsze liczyły się osobowość oraz indywidualne podejście do kina. Takie osoby zauważamy i nagradzamy. Ważna jest erudycja, pasja i prawdziwa miłość do kina. Niezwykle istotny jest również styl. Traktujemy wszyscy pisanie i krytykę filmową jako gatunek literacki. Nie szukamy recenzentów. Krytyka filmowa ma sięgać również do historii kina, odczytywać konteksty, prowadzić dialog z innymi sztukami.

Jakie są Pani refleksje po XX edycji Konkursu?

Konkurs spowodował, że powstało bardzo silne środowisko młodych krytyków. Oni ze sobą rywalizują, ale w zdrowy sposób. Przyjaźnią się, utrzymują kontakty, zamawiają u siebie teksty, czytają się wzajemnie, polemizują; ale rzeczywiście tworzą grupę. I to być może jest najcenniejsze w naszej inicjatywie, która mam nadzieję, będzie miała ciąg dalszy.

Z Anną Osmólską-Mętrak rozmawiała Paulina Bez

27.07.2016