Słońce, to słońce mnie oślepiło

Data premiery: 21-10-2016
Reżyseria: Anna Sasnal, Wilhelm Sasnal

scenariusz i reżyseria Anna Sasnal, Wilhelm Sasnal
zdjęcia Wilhelm Sasnal
scenografia Marek Zawierucha
kostiumy Ewelina Gąsior
charakteryzacja Aleksandra Dutkiewicz
dźwięk Igor Kłaczyński
kierownicy produkcji Ewa Przywara, Paweł Przywara

producenci wykonawczy Ewa Przywara, Paweł Przywara
producenci Anna Sasnal, Wilhelm Sasnal
produkcja wykonawcza Lunafilm
produkcja Hauser & Wirth, Fundacja Galerii Foksal
dystrybucja Balapolis
strona filmu sloncefilm.com

obsada Rafał Maćkowiak (Rafał Mularz), Edet Bassey (obcy), Małgorzata Zawadzka (Ola, partnerka Rafała), Paweł Binkowski, Juliusz Chrząstowski, Joanna Drozda (siostra Oli), Patrycja Durska, Piotr Grabowski (oficer Straży Granicznej), Jacek Janosz, Zbigniew Konopka (ksiądz), Paweł Kumięga, Szymon Kuśmider (kierownik domu starców), Jerzy Gaździński-Łapiński (pensjonariusz domu starców), Michał Majnicz, Piotr Polak (adwokat), Jerzy Cisak, Krzysztof Pabian, Grażyna Rezner, Bogusław Samek, Bogdan Sysło, Barbara Toffel, Lech Wierzbowski

 
kolor, 74′
Polska, Szwajcaria 2016

Bohater to człowiek dobrze wytresowany przez własny lęk, który podąża za nim krok w krok. Cień-Prześladowca narzuca rytm, rygor małej stabilizacji. Uciec się nie da. Trzeba żyć na obrzeżach rzeczywistości. Na skraju sceny, tam gdzie kończy się scenografia.

Ale to nie samotność ożywia lęk, to raczej konieczność codziennego odnajdywania się w rzeczywistości, konieczność wyboru, konieczność odgrywania ról.

Meursault, bohater „Obcego” Camus przez przypadek wkracza w historię, którą uznał za skończoną, która nie miała dla niego znaczenia. I strzela- do człowieka, w leżące martwe ciało, w pustkę. Oślepiony słońcem.

W filmie moment zabójstwa zostaje na chwilę odroczony wizją życia w odpowiedzialności za innego człowieka. Bohater filmu stojąc nad obcym musi wybrać. W tej chwili świat zbyt mocno zaczyna do niego docierać, los obcego to ciężar a bezradność bohatera jest przytłaczająca i pod nią się ugina. Żeby pozbyć się lęku, przymusu, odpowiedzialności musi dokonać brutalnego aktu. Oślepiony słońcem. Zło przynosi ulgę. Obcy znika – lęk znika. Ale tylko na chwilę.

Co oznacza więc spotkanie z obcym – zarówno w wymiarze jednostkowym, dla głównego bohatera filmu, człowieka nie angażującego się w rzeczywistość, jak również w szerszym wymiarze społecznym, szczególnie w takich krajach jak Polska – ksenofobicznych, odrzucających ciężar odpowiedzialności? Kto czeka na wciąż przybywających?