4 razy debiut – premiera Studia Munka

6 marca w Kinie Kultura odbyła się kolejna premiera krótkich metraży z programu „Pierwszy Dokument” i „30 Minut” ze Studia Munka. Po projekcji filmów spotkanie z twórcami poprowadziła Anna Serdiukow.

4 filmy w programie

Widzowie uczestniczący w premierowych pokazach filmów zrealizowanych w Studiu Munka obejrzeli: dwa dokumenty „Punkt wyjścia” Michała Szcześniaka i „Ze wsi Grunwald” Artura Wierzbickiego oraz dwie fabuły „Na dystans” Macieja Górskiego i „Pogrzebiny” Wojciecha Stupnickiego.

O dawaniu drugiej szansy

Wieczór rozpoczął się od projekcji filmu Michała Szcześniaka „Punkt wyjścia”. Bohaterką dokumentu jest Aneta, młoda kobieta, która stoi przed możliwością zwolnienia warunkowego z odbywanej przez nią kary za morderstwo. Poznając bohaterkę widzimy jednak ciepłą osobę, która pracuje w domu spokojnej starości opiekując się m.in. ciężko chorą panią o imieniu Hela. 

 

Po projekcji reżyser opowiadał o kłopotach towarzyszących realizacji projektu, znalezieniu właściwej bohaterki oraz niepewności związanych z zakończeniem i tym czy prokurator zgodzi się na skrócenie odbywania kary przez bohaterkę. – To było już ósme więzienie, które odwiedzałem, spieszyłem się na pociąg do Warszawy, kiedy kierownik więzienia poprosił mnie żebym jeszcze chwileczkę zaczekał i kogoś poznał – mówił Michał Szcześniak. – Gdybym nie miała błędnie wystawionej przepustki to byśmy się wtedy nie spotkali – dodała pani Aneta, która wraz z mężem i dziećmi była obecna na sali. Wśród obecnych był również prezes fundacji „Sławek” zajmującej się pomocą więźniom, który podziękował twórcom filmu za próbę pokazania życia osadzonych.

Marazm polskiej wsi

Chciałem wywołać nie tylko uśmiech ale przede wszystkim refleksję u widzów dotyczącą życia mieszkańców Grunwaldu, wsi która zafascynowała mnie podczas mojej wizyty w tym rejonie – opowiadał po projekcji reżyser. Dokument Artura Wierzbickiego pokazuje kilka dni z życia wsi Grunwald przygotowującej się do obchodów bitwy pod Grunwaldem oraz to jak bardzo różni się życie mieszkańców w ciągu pozostałych dni w roku. Widz śledzi monotonię życia mieszkańców Grunwaldu, która przerywana jest, kiedy to na kilka dni wieś budzi się do życia po to by świętować obchody rocznicy zwycięstwa bitwy z 1410 roku.

List ojca do syna

Kolejnym zaprezentowanym przez Studio Munka filmem była fabuła „Na dystans” w reżyserii Macieja Górskiego. Bohaterem filmu jest Jeremi, jedenastoletni chłopiec, który w 1980 roku zainspirowany wydarzeniami politycznymi, zakłada podwórkowy związek, żeby walczyć ze swoim ojczymem. Akcja filmu toczy się również współcześnie. Dorosły Jeremi mieszka na emigracji i próbuje kontaktować się ze swoim synem, za pomocą listów nagranych kamerą.

 

Prowadząca spotkanie Anna Serdiukow największe zastrzeżenia miała do części osadzonej we współczesności: – Nie wiem, czy w adekwatny sposób ojciec zwraca się do dziecka obarczając je taką „nadwiedzą” i z tym listem mam największy problem w tym filmie, niektóre słowa są zbyt mocne i roszczeniowe. – Budując postać głównego bohatera stwierdziliśmy, że jest on zagubiony i nieprzystosowany do życia we współczesnym świecie, dlatego powtarza swoją historię i w ten sposób wciąga swojego syna w świat dorosłych – bronił scenariusza reżyser filmu Maciej Górski.

Stypa po Śląsku

Projekcję zakończył film „Pogrzebiny” Wojciecha Stupnickiego. W trakcie jego realizacji twórcy musieli stawić czoła wielu przeciwnościom losu. – Mieliśmy kilka dramatycznych przygód takich jak zniszczony dysk i utrata części nagranych scen, czy też próba samobójcza na planie – opowiadał reżyser. – Miałem ostatnio w rodzinie kilka takich uroczystości stypowych. Mimo żałoby stypa jest czasami jedyną okazją, żeby się spotkać i ludzie chcą to wykorzystać i dobrze się bawić – przekonywał reżyser motywując wybór historii do swojego filmu. – Do filmu zaangażowałem osoby miejscowe, ze Świętochłowic. Ten angaż do filmu traktowałem jak formę pomocy ludziom, którzy często znajdują się na marginesie społecznym, a dla mnie okazali się talentami wartymi odkrycia – zakończył swoją wypowiedź reżyser.

Studio Munka

Studio Munka powstało w 2008 roku przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich. Do jego głównych zadań należy produkcja filmów realizowanych przez młodych filmowców pod opieką doświadczonych twórców. Filmy powstają w ramach prowadzonych przez studio programów „30 Minut”, „Młoda Animacja” oraz „Pierwszy Dokument”. Działalność Studia Munka jest współfinansowana przez PISF – Polski Instytut Sztuki Filmowej.

 

Strona Studia Munka: www.studiomunka.pl.

 

Magdalena Wylężałek

10.03.2014