50. urodziny Roberta Więckiewicza

30 czerwca 2017 roku swoje 50. urodziny obchodzi Robert Więckiewicz.

Robert Więckiewicz urodził się 30 czerwca 1967 roku w Rudzie Śląskiej. Jest absolwentem PWST we Wrocławiu. Dziś należy do najpopularniejszych polskich aktorów filmowych. Nie było jednak wcale oczywiste, że w ogóle nim zostanie. A stało się tak przez… przypadek, a właściwie przez nauczycielkę języka polskiego. „Nigdy nie przejawiałem zainteresowania tym zawodem, nawet mi to do głowy nie przyszło. Natomiast mojej polonistce tak. Kiedyś powiedziała mi, że mam dobry głos i śmiało mogę zgłosić się do szkolnego teatrzyku. Brałem udział w akademiach szkolnych, konkursach recytatorskich. Na aktorstwo zdecydowałem się niemal w ostatniej chwili. Przed tym jednak zasięgnąłem jej opinii. Powiedziała, że zdecydowanie powinienem spróbować” – przyznał kilka lat temu na łamach portalu Nowiny24.pl.

Pierwsze kroki

Do zawodu wchodził jako aktor poznańskiego Teatru Polskiego. Po przeprowadzce do Warszawy zagrał u Pawła Łysaka w głośnym spektaklu „Shopping and Fucking” i dołączył do zespołu Teatru Rozmaitości, którego dyrektorem był wówczas Grzegorz Jarzyna. W kinie zadebiutował blisko 25 lat temu rolą Romka w „Samowolce” Feliksa Falka. „Interesują mnie bohaterowie z problemami. Ze sobą albo ze światem. Chociaż, kto wie, może to oznacza to samo. Nie da się w jednej postaci znaleźć wszystkich cech, których poszukuję, które mnie interesują” – zdradził kilka lat temu na łamach magazynu „Logo”.

Narodziny gwiazdy

Robert Więckiewicz to w minionym ćwierćwieczu jeden z najbardziej nagradzanych twórców w polskim kinie. Jeden z ulubionych aktorów Juliusza Machulskiego oraz Wojtka Smarzowskiego. U pierwszego zagrał m.in. w takich filmach jak: „Pieniądze to nie wszystko”, „Superprodukcja”, „AmbaSSada” (gdzie parodiował Adolfa Hitlera), a ostatnio „Volta”. Jednak widzowie zapamiętają go najbardziej z kreacji przedterminowo zwolnionego z więzienia seryjnego złodzieja dzieł sztuki Roberta Cumińskiego ps. „Cuma”, z komedii kryminalnej „Vinci”. Grany przez niego bohater dostaje zlecenie na kradzież „Damy z łasiczką”, słynnego obrazu Leonarda da Vinci, i wpada w spiralę nieoczekiwanych zdarzeń. U drugiego z wymienionych reżyserów wystąpił jako prokurator Tomala w „Domu złym” oraz alkoholik Jerzy we wstrząsającym dramacie psychologicznym „Pod Mocnym Aniołem”. Agnieszka Holland zaangażowała go do dramatu wojennego „W ciemności”. Rola Leopolda Sochy, polskiego kanalarza ratującego w czasie wojny wielu Żydów, w nominowanym do Oscara filmie przyniosła mu nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych  w Gdyni (już trzecią po analogicznych laurach za role w „Świadku koronnym” oraz we „Wszystko będzie dobrze”) oraz Orła – Polską Nagrodę Filmową (także trzecią, poprzednie dostał za kreacje aktorskie w „Ile waży koń trojański?” oraz „Różyczce”). Na uwagę zasługuje również stworzona przez niego postać Roberta Firleja we współczesnej przypowieści o Kainie i Ablu, czyli w „Wymyku” Grzegorza Zglińskiego. Robert Więckiewicz został za nią wyróżniony nagrodą aktorską na Warszawskim Festiwalu Filmowym. W 2013 roku Andrzej Wajda obsadził go w roli Lecha Wałęsy, legendarnego lidera „Solidarności”, w biograficznym „Wałęsie. Człowieku z nadziei”. Potem zagrał m.in. w kryminalnym „Ziarnie prawdy” Borysa Lankosza (prokuratora Teodora Szackiego), krótkometrażowych, eksperymentalnych „Legendach polskich” Tomasza Bagińskiego oraz „Królu życia” Jerzego Zielińskiego. Jest również członkiem Europejskiej Akademii Filmowej (EFA).

30.06.2017