Dobre recenzje po Karlowych Warach

Po 47. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach, w zagranicznej prasie ukazały się pozytywne recenzje dotyczące polskich filmów, które były pokazywane w ramach festiwalu.

Zabić bobra – inteligentny thriller

Stephen Dalton pisze w recenzji „Zabić bobra” w The Hollywood Reporter, że wykonane z szorstką pewnością rzemieślnika, wysokiej klasy dzieło Kolskiego zdobyło (…) Nagrodę dla Najlepszego Aktora (…) na festiwalu w Karlowych Warach. W połączeniu z dobrym marketingiem, ma wystarczająco zwarty styl i silną akcję, żeby znaleźć publiczność poza zwykłymi, ograniczonymi rynkami kina europejskiego z napisami.(…) Silna mieszkanka papkowatej przemocy i egzystencjalnej ponurości, jest nowym dodatkiem do długiej polskiej tradycji tworzenia inteligentnych thrillerów. (cały tekst dostępny tutaj


Boyd Van Hoeij w recenzji „Zabić bobra” w magazynie Variety zwrócił uwagę na bardzo dobrą grę głównych aktorów: – W każdym stadium postaci, wiele zależy od pracy aktorów i Lubos (…) jest tutaj idealny w roli zniszczonego emocjonalnie weterana wojennego, który słucha swoich własnych rozkazów, będąc równocześnie zdestabiliozwanym i uczłowieczonym przez kontakt ze żwawą Bezi, graną z naturalną grzecznością przez Pawełkiewicz. (cały tekst dostepny tutaj)

Bez wstydu – rodzinny melodramat

„Bez wstydu” Filipa Marczewskiego znalazło się na liście najlepszych filmów pokazywanych na festiwalu w Karlowych Warach według portalu Indie Wire. Boyd Van Hoeij pisze również w swoim podsumowującym festiwal artykule o debiucie Filipa Marczewskiego: – Pomimo tego, że odkrywa skomplikowane i ciemne zagadnienia, film napisany przez Grzegorza Łoszewskiego, pozostaje przez większą cześć zaskakująco lekki, przypominając raczej rodzinny melodramat, niż straszną tragedię. Nawet nieuniknione sceny z seksem są sfilmowane ze smakiem, więc największym szokiem dla odbiorcy, widząc, co właściwie przedstawia film, jest to jak bardzo ten temat wydaje się być oswojony. (cały tekst dostępny tutaj)

W sypialni – stadium postaci z psychologiczną głębią

Stephen Dalton w recenzji filmu „W sypialni” w The Hollywood Reporter pisze: – Pełnometrażowy fabularny debiut, 32-letniego scenarzysty-reżysera Tomasza Wasilewskiego, jest umiejętnie nakręconym studium postaci, które odkrywa swoją psychologiczną głębię z powściągliwą ostrożnością, jak w striptease w zwolnionym tempie. (…) „W sypialni” (…) jest wystarczająco stylowe i sardoniczne, żeby zaspokoić ciekawą, niszową widownię Wschodnioeuropejskim realizmem o słodko-gorzkim smaku. (…) Wasilewski pokazuje imponujący talent do tworzenia kontrolowanej emocjonalnej tonacji i do efektownych kompozycji geometrycznych.

Recenzja „Zabić bobra” w The Hollywood Reporter: www.hollywoodreporter.com/review/kill-a-beaver-karlovy-vary-review-347066.

 

Recenzja „Bez wstydu” w Indie Wire: www.indiewire.com/article/czech-list-the-best-films-from-the-karlovy-vary-film-festival#.UA1AtmGdCt2.

 

Recenzja „W sypialni” w The Hollywood Reporter: www.hollywoodreporter.com/review/in-a-bedroom-karlovy-vary-film-review-348027.

 

Recenzja „Zabić bobra” w Variety: www.variety.com/review/VE1117947916/.

 

Paulina Bez

23.07.2012

Galerie zdjęć