EP2C - spotkanie z praktykami

Warsztaty EP2C. Shaun Farrington. Fot. Marcin Kułakowski, PISF

Warsztaty EP2C. Shaun Farrington. Fot. Marcin Kułakowski, PISF

 

W Warszawie trwają warsztaty postprodukcyjne European Post-Production Connection, adresowane do producentów i kierowników post-produkcji.

 

Podczas wczorajszej, otwartej sesji dla młodych polskich producentów, w ramach trzech paneli, poznali oni praktyczne i prawne zagadnienia postproduckji, z jakimi mogą się zetknąć.

Strategia promocji

Podczas pierwszego spotkania Shaun Farrington omawiał kluczowe elementy, na jakie trzeba zwrócić uwagę w przygotowaniu strategii promocji filmów: plakaty, trailery i materiały festiwalowe.

 

– Zawsze warto zadać sobie pytanie o publiczność. Do kogo kierowany jest film? – mówił, podkreślając, jak istotny jest właściwy wybór adresatów materiałów promocyjnych.

 

Skoncentrował się przede wszystkim na bardzo ważnych, jego zdaniem, trailerach. Ich zadaniem jest zaskoczenie widza. Powinny więc pokazywać istotę filmu, ale nie zdradzać jednocześnie dokładnie, o czym jest; intrygować. Warto też zwrócić uwagę na inne sprawy: dobry trailer trwa dwie minuty i dwa punkty zwrotne.

Case study adaptacji Stanisława Lema

Następne producenci wzięli udział w case study produkowanego właśnie filmu „The Congress”, adaptacji prozy Stanisława Lema w reżyserii Ariego Folmana, będącej połączeniem animacji i filmu aktorskiego. Polskim koproducentem filmu jest Opus Film.

 

– Bardzo chcieliśmy pracować z Arim. Aby dobrze uzasadnić spory polski wkład w tę koprodukcję, musieliśmy udowodnić, że jest on Polakiem. Na szczęście okazało się to dość łatwe – rodzice reżysera są Polakami. Ale polska jest też duża część ekipy filmu – mówiła Ewa Puszczyńska z Opusa. – Były jednak także i trudności. Musieliśmy wynająć tłumacza, aby izraelscy animatorzy pracujący z reżyserem wiedzieli dokładnie, jak wyobraża on sobie film. Komunikacja przy tak skomplikowanym, międzynarodowym projekcie, jest niezwykle istotna. Ważne, żeby każda strona wiedziała, co się aktualnie dzieje. Podobnie ze skomplikowanym cash flow: wiele transakcji dzieje się jednocześnie.

 

– Pracujemy w dwóch strefach czasowych. Dlatego zdecydowaliśmy, że zamiast równoległej pracy nad całym filmem, poszczególnie ekipy zajmą się konkretnymi scenami – podkreślał Eithan Mansuri, izraelski producent. – Reżyser musi więc znać wszystkich animatorów, rozmawiać z nimi. Stąd duża część kosztów przy takiej koprodukcji bierze się z podróży służbowych. Musimy być w stałym kontakcie, dochodzić wspólnie do konkretnych rozwiązań.

 

– Na początku warto zrozumieć, czego nie chce się robić i z kim nie chce się pracować. Trzeba uważać na kompromisy, szczególnie te artystyczne. Dobrać sobie ludzi, z którymi chce się pracować. Miejcie czas, żeby ich naprawdę poznać: zobaczcie, co jedzą i piją – żartowała Diana Elbaum, belgijska producentka filmu, moderująca spotkanie.

Prawa autorskie i pokrewne

Trzeci panel skoncentrował się na zagadnieniach praw autorskich. Omawiane były szczegółowo różne aspekty pracy z wykorzystaniem dzieła i różnice w konstrukcji systemu prawa autorskiego miedzy Europą kontynentalną, a Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią.

 

– Kiedy kręcimy film w USA, warto zarejestrować scenariusz w Bibliotece Kongresu – podkreślał Krzysztof Czyżewski z Kancelarii Adwokackiej Czyżewscy.

 

– Najczęściej padające na takich spotkaniach pytanie dotyczy granic inspiracji innym utworem – dodał Pierre-Emmanuel Mouthuy z firmy Mouthuy Avocats. – Zgoda autora potrzebna jest zawsze, gdy jego utwór pojawia się na ekranie. Nie można też oczywiście brać konkretnych bohaterów z innych utworów.

 

– W Polsce trudno jest ustalić, kto jest właścicielem praw do starych filmów – mówił Krzysztof Czyżewski. – Szczególnie trudno dojść praw do dystrybucji na nośnikach nie znanych w chwili postania dzieła, jak DVD. Najczęściej trzeba kupować te prawa od autorów na nowo.

 

Podczas całej, zamkniętej sesji EP2C, warsztatów poświęconych w całości etapowi post-produkcji filmu, uczestnicy pracują nad budżetowaniem i układaniem harmonogramu post-produkcji swoich projektów, uczestniczą w wykładach, seminariach i case studies. Program warsztatów obejmuje spektrum zagadnień wpływających na etap post-produkcji filmu – od wyboru kamery, przez post-produkcję obrazu i dźwięku, po kwestie prawne czy przygotowanie materiałów dla dystrybutorów i agentów sprzedaży. Producenci i kierownicy post-produkcji uczestniczący w tegorocznych warsztatach pochodzą z 15 krajów.

 

EP2C odbywa się w Warszawie w dniach 4-10 października i jest współfinansowany przez PISF – Polski Instytut Sztuki Filmowej.

 

Aleksandra Różdżyńska

07.10.2011