6. Festiwal Filmy Świata Ale Kino!

18 listopada w warszawskim kinie Muranów rozpoczął się 6. Festiwal Filmy Świata Ale Kino! Organizatorzy zaprezentowali podczas inauguracji tego wydarzenia turecki film „Miód”, nagrodzony statuetką Złotego Niedźwiedzia na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Reżyser obrazu Semih Kaplanoğlu był gościem premiery filmu.

 

Organizatorami festiwalu, którego pokazy odbędą się w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i Krakowie są AP Mañana oraz kanał filmowy ale kino! Festiwal jest organizowany m.in. dzięki dofinansowaniu przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Podczas imprezy będzie można obejrzeć 20 filmów fabularnych, z których aż 16 będzie pokazywanych w Polsce po raz pierwszy.

 

Publiczność zebraną w kinie Muranów przywitał dyrektor festiwalu i przedstawiciel AP Mañana Piotr Kobus. – Przed kilku laty spotkaliśmy się i postanowiliśmy pokazywać w listopadzie, nie tylko w Warszawie, ale w tylu miastach w Polsce, w ilu to możliwe, niewielką liczbę, taką naprawdę selekcję tego, co widzimy przez cały rok na światowych festiwalach, ale spoza świata zachodniego (…). To, co robimy skupia w sobie to, czego uczymy się od filmowców z Ameryki Łacińskiej, Afryki, Azji – jest tam olbrzymi, wspaniały świat, który do Polski bardzo rzadko dociera, a potwierdzeniem, że to ma sens jest praca samych filmowców z tych regionów, którzy zyskują coraz większe uznanie i w ostatnich dwóch, trzech latach zdominowali tak naprawdę kino autorskie w świecie, co daje nam wspaniałą okazję, żeby właśnie tutaj, na Festiwalu Filmy Świata Ale Kino! pokazywać te filmy, które wygrywają Berlin, Cannes, Locarno, Wenecję właściwie regularnie. Ta edycja nie jest inna od poprzednich – mówił Piotr Kobus dziękując wszystkim, którzy wierzą, ze szukanie filmów w odległych zakątkach świata ma sens.

 

– Raz na jakiś czas trafia się film, który nie tylko jest wielkim kinem, ale też potrafi dotknąć w sposób zupełnie niezwykły – powiedział przedstawiciel organizatorów festiwalu, zapraszając na scenę reżysera filmu otwierającego festiwal – Semiha Kaplanoğlu.

 

– To naprawdę wiąże się dla mnie z ogromnymi emocjami, widzieć państwa tutaj, tak licznie przybyłych – mówił laureat tegorocznego Złotego Niedźwiedzia. – Oczywiście z racji mojego zawodu jeżdżę po świecie, bywam na różnych festiwalach filmowych i staram się zawsze nawiązywać kontakt z odbiorcą moich filmów, z takimi osobami właśnie jak państwo (…). Jest to dla mnie niesamowite przeżycie patrzeć, jak rośnie liczba moich widzów. Wydaje mi się, że w ten właśnie sposób możemy wierzyć w sukces danego filmu, to znaczy właśnie przez pryzmat liczby jego odbiorców, przez to, że dzięki temu filmowi mam okazję jeździć po świecie, zwiedzać różne miasta i poznawać nowych ludzi. Reżyser przed projekcją swojego filmu wspomniał także o wielkim wpływie, jaki wywarła na niego twórczość Krzysztofa Kieślowskiego, któremu, jak mówił, dużo zawdzięcza i od którego wiele się nauczył.

 

Festiwalowi towarzyszyć będzie pierwsza w Polsce pełna retrospektywa tureckiego twórcy, podczas której polscy widzowie zobaczą m.in. pozostałe części „trylogii Yusufa”, na którą obok „Miodu” składają sie także „Mleko” (2008) i „Jajko” (2007). Po raz pierwszy w Polsce zostanie pokazany debiut Kaplanoğlu – film „Daleko od domu” (2001). Po projekcjach filmów reżyser spotka się z widzami i odpowie na ich pytania.

 

Film „Miód” trafi do szerszej dystrybucji kinowej w Polsce 26 listopada. Dystrybutorem tytułu jest AP Mañana.

 

Więcej informacji o programie 6. Festiwalu Filmy Świata Ale Kino!: www.filmyswiata.pl.

18.11.2010