Linda Beath: Kreatywnie o produkcji

W środę w ramach Kursu dla Producentów Kreatywnych Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy w Warszawie odbyło się Seminarium Lindy Beath „Finansowanie i strategia produkcji filmowej”. Organizatorem spotkania był Media Desk Polska.

Otwarte seminarium zgromadziło tłumy zainteresowanych. Początkowo miało się odbyć w kinie Rejs, ale spodziewana liczba uczestników sprawiła, że organizatorzy przenieśli je do znacznie większego Centrum Konferencyjno-Szkoleniowego PWSBiA.

Zajęcia dotyczyły różnorodnych form i źródeł finansowania produkcji filmowej w Europie. Linda Beath, producentka i konsultant, jest ekspertką takich programów dla producentów jak EAVE i Screen Leaders. W czasie środowego seminarium skoncentrowała się na koprodukcjach i analizie rynku kinematograficznego nowych krajów Unii Europejskiej (tzw. Emerging Europe: Polska, Czechy, Węgry, Rumunia).

– W tych krajach praca nad scenariuszem trwa około roku, podczas, gdy w innych nawet do 30 miesięcy. Być może właśnie dlatego mało filmów z tego regionu odnosi międzynarodowe sukcesy. Wyjątkiem jest Rumunia – mówiła. – Warto też zauważyć, że w Polsce poziom dofinansowania publicznego filmów jest wyjątkowo wysoki. To rynek rozwijający się, więc myślę, że jego znaczenie i prestiż będą rosnąć. Słabo jest natomiast z dystrybucją w Europie Środkowej – jest ona wciąż nieopłacalna.

– Ze wszystkich tych względów powinniście szukać możliwości koprodukcji – kontynuowała. – Negocjując, warto używać tego samego branżowego języka, żeby różne strony nie rozumiały umowy inaczej. Trzeba oprzeć się na Europejskiej konwencji o koprodukcji filmowej. I operujmy konkretami. Na przykład: nie mówmy, że nasz reżyser jest utalentowany, ale raczej wymieńmy listę jego nagród. Określajmy, jaki klimat ma mieć nasz film w odniesieniu do innych znanych już produkcji. Zauważyłam, że dziś zwykle zaczyna się od mówienia o pieniądzach, dopiero potem o twórcach. To błąd. Ale też trzeba wiedzieć, jak nasz partner zarządza pieniędzmi, jaki ma styl pracy, żeby potem nie było nieporozumień. Upewnić się, czy jego celem jest sukces festiwalowy, czy frekwencyjny. Pamiętajcie o indywidualnych przepisach w różnych krajach: w wielu z nich jedna osoba nie może być producentem i reżyserem jednego projektu.

W tym kontekście Beath charakteryzowała też inne rynki Europy Zachodniej.

– Specjalizacja w określonych gatunkach to ostatnio najsilniejszy trend. Dotyczy to producentów i agentów sprzedaży. Na przykład Irlandia i Anglia robią dziś wysokobudżetowe produkcje, z czym nie mieliśmy wcześniej do czynienia. Oczywiście najbardziej opłacalne jest wykorzystanie wszystkich zalet współpracy z danym krajem: osadzenie opowiadanej na ekranie historii w jego specyfice – z jednej strony, a z drugiej – skorzystanie z przynależnych mu ulg podatkowych. Najwyższe, bo sięgające 25 procent, są w Niemczech.

Organizatorzy zapowiadają na przyszły rok następne otwarte spotkanie z Lindą Beath. Propozycje tematów można wysyłać do Szkoły Wajdy.

 

29.10.2010