Nagrody 35. FPFF w Gdyni

Jan Kidawa Błoński i Włodzimierz Niderhaus. Fot. Marcin Kułakowski, PISF
Jan Kidawa-Błoński i Włodzimierz Niderhaus. Fot. Marcin Kułakowski, PISF

 

Wielką Nagrodę 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych „Złote Lwy” dla najlepszego filmu otrzymali autorzy obrazu „Różyczka” – reżyser Jan Kidawa Błoński oraz producent Włodzimierz Niderhaus. Platynowymi Lwami za całokształt twórczości uhonorowany został Janusz Morgenstern – autor m.in. takich filmów jak „Trzeba zabić tę miłość”, „Jowita”, „Do widzenia, do jutra”, „Mniejsze zło” – których fragmenty zostały przypomniane podczas  Gali.


To jest coś, o czym można tylko marzyć, żeby coś takiego zdarzyło się normalnemu reżyserowi, próbującemu jakoś się znaleźć w tym świecie. Strasznie wam dziekuję, bardzo serdecznie. Chciałem tylko powiedzieć króciutko, że dzień dzisiejszy jest dla mnie niezwykle ważny dlatego że, jak słyszałem tutaj wszystkich występujących, to wypowiadali się o swoich konkretnych dokonaniach w danym filmie. Natomiast jeżeli chodzi o mnie to ta sprawa jest o wiele szersza. Ja najchętniej odniósł bym się do moich pierwszych pięciu lat pracy, kiedy nasza kinematografia właściwie dopiero raczkowała. Tu chciałbym dwa słowa poświęcić tym ludziom, których już nie ma, którzy już nie istnieją – moim wszystkim profesorom, moim kolegom mreżyserom, moim kolegom producentom – wszystkim tym, których ja wspominam a było ich, przez to że tyle filmów zrobiłem – wielu i wspominam ich z naprawdę z wielkim sentymentem. Dziękuję serdecznie (…). Chciałbym pogratulować i życzyć wszystkiego najlepszego mojej żonie Krystynie. Do widzenia, do jutra! 

 

Uroczystą Galę Rozdania Nagród i Zakończenia 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni otworzyli prezydent Miasta Gdynia Wojciech Szczurek oraz dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz. Dyrektor Instytutu podkreśliła, iż podczas trwania Festiwalu przeprowadzona została zbiórka pieniężna na odnowę zabytków w Lanckoronie – zebrano ponad 70 tys.złotych.

 

Gala wieńcząca 35. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych została zadedykowana Fryderykowi Chopinowi. Na ekranie, obok fragmentów filmów poświęconych kompozytorowi znalazły się także fragmenty żartobliwych scenek filmowych stylizowanych na programy telewizyjne, pochodzące z rozmaitych stacji, w których w rolach dziennikarzy i ekspertów wystąpili znani polscy aktorzy: Tomasz Kot, Rafał Mohr, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski. Całość imprezy ubarwiła jazzowa orkiestra Włodzimierza Pawlika oraz występ akordeonowego zespołu „Motion Trio”.

 

Nagroda indywidualna za charakteryzację została wręczona przez George Sand (Danuta Stenka) i Fryderyka Chopina (Piotr Adamczyk). Otrzymała ją Iwona Blicharz za film „Joanna” Feliksa Falka.

Janusz Kijowski i Waldemar Pokromski wręczyli nagrodę za debiut aktorski: – gwiazdą trzeba się urodzić, liczy się także ciężka praca – podkreślili. „Trzy minuty. 21:37″ i „Wenecja” – w tych filmach wystąpił Marcin Walewski i za ten debiut został nagrodzony. Młody aktor podziękował obu twórcom, rodzinie, a także widzom.

 

Agnieszka Smoczyńska i Bartosz Konopka wręczyli nagrodę za dźwięk w filmie „Różyczka” – odebrali ją Wiesław Znyk i Joanna Napieralska. – Cieszymy się, że uznanie znalazła nasza próba odtworzenia dźwiękowo epoki lat sześćdziesiątych wspomniała Joanna Napieralska, dziękując współpracownikom. – Dźwięk to nie wszystko w życiu, jutro jadę kosić trawę na działce powiedział nagrodzony Wiesław Znyk.

Najlepszy montaż – nagrodę w tej kategorii przyznali Andrzej Fidyk i pochodzący z Islandii członek tegorocznego Jury, Arni Oli Asgeirsson. Otrzymał ją Piotr Kmiecik – w jego imieniu odebrał nagrodę reżyser – Marcin Wrona. – Chcieliśmy, by ważniejsze od sklejek były emocje – tak wspominał współpracę reżyser.

Nagrodę za najlepszy debiut reżyserski wręczyli Alicja Bachleda-Curuś i Wojciech Szczurek. Przy tej okazji aktorka wspomniała o swoim debiucie w Gdyni 10 lat temu. Nagrodzono reżysera „Erratum” – Marka Lechkiego. Reżyser dziękując współpracownikom – aktorom i ekipie. Szczególnie podkreślił jak ważną rolę w powstawaniu „Erratum” odegrała kierownik produkcji – Agnieszka Papiewska.

Nagrodę za najlepszą drugoplanową rolę męską wręczył Fryderyk Chopin. – Nie oglądam filmów, zwłaszcza tych o mnie – zwierzył się publiczności. Nagroda przypadła Januszowi Chabiorowi za rolę w filmie „Made in Poland” Przemka Wojcieszka.

 

Nagroda indywidualna za drugoplanową rolę żeńską przypadła Agnieszce Grochowskiej za rolę w filmie „Trzy minuty. 21:37″. Wręczyły ją Anna Romantowska i George Sand. – Chciałam podziękować Krzysztofowi Stroińskiemu, z którym spotkać się i grać jest wielkim zaszczytem – powiedziała nagrodzona. Nagroda indywidualna za scenografię – wręczali Ewa Braun i Janusz Sosnowski przypadła „Wenecji” Jana Jakuba Kolskiego. Odebrała ją Joanna Macha. – Scenariusz ponad 4 lata temu wręczył mi reżyser z propozycją wspólnej podróży powiedziała Joanna Macha, dziękując ekipie filmowej.

 

Kolejną wręczoną nagrodą była nagroda indywidualna za kostiumy – ponownie na scenie pojawili się George Sand i Fryderyk Chopin. Otrzymała ją autorka kostiumów do filmu „Joanna” – Magdalena Biedrzycka.

 

Nagrodę za najlepszy scenariusz wręczyli Katarzyna Figura oraz Andrzej Bart, a nagrodzono film „Joanna” Feliksa Falka. Autor scenariusza i jednocześnie reżyser pogratulował Andrzejowi Bartowi scenariusza do „Rewersu” a także Michałowi Kwiecińskiemu, który wyszedł z ideą scenariusza „Joanny” i wyprodukował ten film.

 

Nagroda indywidualna za muzykę przypadła kompozytorowi Pawłowi Mykietynowi i filmowi „Trick” – wręczyli ją Włodzimierz Pawlik i Fryderyk Chopin. Nagrodę za najlepsze zdjęcia wręczyli Jacek Petrycki i Paweł Edelman – otrzymał ją autor zdjęć do „Wenecji” – Artur Reinheart.

Nagroda za najlepszą główną rolę żeńską przypadła Magdalenie Boczarskiej za film „Różyczka”, a wręczyły ją Ewa Wiśniewska i Katarzyna Figura. Główna rola męska – tutaj statuetki były dwie i wręczyli je Andrzej Łapicki i Borys Szyc: za film „Chrzest” nagrodzeni zostali Wojciech Zieliński oraz Tomasz Schuchardt.

Nagrodę za najlepszą reżyserię podczas tegorocznej Gali otrzymał Feliks Falk za film „Joanna”. Statuetkę otrzymał z rąk Roberta Glińskiego i Janusza Zaorskiego. Nagrodą Specjalną natomiast Jury postanowiło wyróżnić Janusza Majewskiego – reżysera filmu „Mała matura 1947″, który otwierał tegoroczny festiwal.

 

Srebrne Lwy z rąk dyrektor Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszki Odorowicz oraz Wojciecha Marczewskiego odebrali Marcin Wrona, reżyser filmu „Chrzest” oraz producenci: Leszek Rybarczyk oraz Marek Rudnicki. – Kilka lat temu, jeszcze jako nastoletni chłopiec połknąłem tego bakcyla i po prostu zakochałem się – nawet nie w kobiecie, tym bardziej w mężczyźnie – zakochałem się w kinie i teraz czuję, że ta miłość została odwzajemniona (…). Cieszę sie bardzo, że akurat państwo wręczyliście tę nagrodę – myślę że to, że chyba obserwujemy wejście młodej generacji w nasze środowisko filmowe jest też waszą zasługą – Wojciecha Marczewskiego i tego, co dzieje się w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej, który stawia na młodych twórców i to jest zasługa pani Agnieszki Odorowicz – że po prostu jesteśmy. Chciałbym jeszcze powiedzieć, że życzyłbym sobie, żeby tego typu myślenie obowiązywało także w innych instytucjach, zwłaszcza państwowych, które powinny dofinansowywać filmy – mówił Marcin Wrona.

29.05.2010