Nowe historie w setkach scenariuszy

Studio Munka tonie w filmowych nowelach. Otrzymało 904 prace. Rekordową liczbę scenariuszy, aż 166, odnotował też inny konkurs – Hartley-Merrill. Polacy najwyraźniej uwierzyli w siebie i w kino.

– Spodziewaliśmy się, że tekstów będzie dużo, ale to, co się zdarzyło, przekroczyło nasze wyobrażenia – mówi dyrektor Studia im. Munka Dariusz Gajewski, które 1 stycznia ogłosiło konkurs na scenariusz.

 

Oszałamiającą ilość zgłoszeń można oczywiście tłumaczyć tym, że konstruowanie noweli nie jest skomplikowane. To najwyżej 20 stron pomysłu na kinową opowieść.

 

– My obserwujemy też wysyp scenariuszy znacznie obszerniejszych i wymagających od autora specjalistycznego warsztatu – zwraca uwagę Adam Ślesicki, koordynator corocznego konkursu Hartley Merrill.

 

27.04.2010