Nowy film Jerzego Hoffmana

Bitwa Warszawska 1920. Konferencja

Borys Szyc, Natasza Urbańska, Daniel Olbrychski  Jerzy Hoffman. Fot. Krzysztof Wojciewski.

 

Za miesiąc Jerzy Hoffman rozpocznie zdjęcia do kolejnej polskiej superprodukcji. Film „Bitwa Warszawska 1920″ będzie realizacją marzenia, z którym nosił się od wielu lat. Na ekranie pojawią się postacie historyczne m.in. grany przez Daniela Olbrychskiego Józef Piłsudski, pułkownik Wieniawa-Długoszowski – Bogusław Linda oraz generał Rozwadowski – Marian Dziędziel. W parę młodych bohaterów wcielą się Natasza Urbańska i Borys Szyc.

 

Bitwa Warszawska 1920 roku jest jedyną od XVII wieku, zwycięską bitwą, stoczoną samodzielnie przez Polaków, która zadecydowała o wygranej wojnie – powiedział Jerzy Hoffman. – Bitwa ta na 19 lat zachowała świeżo odzyskaną niepodległość Polski i zahamowała pochód Armii czerwonej na Europę, zmuszając Lenina i Trockiego do rezygnacji z rozpalenia „płomienia światowej rewolucji”. Ponieważ pokolenie, które było uczestnikiem lub świadkiem wydarzeń już odeszło, a historiografia czasów PRL starała się wojnę 1920 przemilczeć, lub ukazać jako efekt imperialistycznej wyprawy na Polaków na Kijów uznałem, że trzeba zrobić ten film choćby ze względu na młode pokolenie.

 

Dziękuję Jerzemu za to zaproszenie i cieszę się, że po 20 latach znów będę miał okazję pracować w Polsce – powiedział Sławomir Idziak, światowej sławy operator, który będzie miał zadanie niezwykle trudne i na polskim rynku pionierskie. Cały film powstanie bowiem w technologii 3D. W ekipie realizatorów znajdzie się zespół pracujący z Hoffmanem od lat. Autorem scenografii jest Andrzej Haliński, kostiumy zaprojektują: Magdalena Tesławska i Andrzej Szenajch. Konsultantem historycznym będzie prof. Janusz Cisek.

 

W obsadzie zobaczymy też m.in. Jerzego Bończaka, Stanisławę Celińską i Ewę Wiśniewską.

 

Film będzie oparty na wydarzeniach historycznych, ale cały ciężar akcji i zaangażowanie emocji widza spadnie na barki postaci literackich Oli (aktorki teatrzyku rewiowego granej przez Urbańską) i Jana, jej męża, ułana komunizującego idealisty.

 

Ten rok jest dla mnie szczęśliwy – przyznał Borys Szyc. – Kiedy odbierałem Złotą Kaczkę spotkałem pana Jerzego Hoffmana – westchnąłem cicho, że bardzo chciałbym u niego zagrać. Po kilku miesiącach przyszła propozycja zagrania w tym filmie. Cieszę się tym bardziej, że będę mógł też pojeździć konno. Co zawsze było moim wielkim hobby.

 

Poprzez losy Jana ukazana będzie sytuacja na froncie. Trud i heroizm żołnierza polskiego opisany jest na podstawie literatury Józefa Mackiewicza i Stanisława Rembeka.

 

Muzykę do filmu komponuje również wielki miłośnik koni Krzesimir Dębski.

 

Premiera „Bitwy Warszawskiej 1920″ zapowiadana jest na wrzesień 2011 r. Budżet filmu wyniesie ponad 20 mln zł. Głównym mecenasem filmu jest Bank Zachodni WBK.

 

Akcja filmu rozpocznie się w maju 1920 roku. To drugi rok niepodległości Polski, trzeci wojny domowej w Rosji. „W rozpędzonym pociągu pancernym Trocki dyktuje telegrafiście depeszę do władz na Kremlu: »Po rozgromieniu głównych sił białych można już rozpocząć permanentną rewolucję. Armia Czerwona winna dopomóc proletariatowi Polski obalić rządy burżuazji i utworzyć Polską Republikę Rad…«” – czytamy w zapowiedzi filmu.

 

Zdjęcia będą kręcone w Warszawie, Twierdzy Modlin, na poligonach w Zielonce i Wesołej, a także w lubelskim skansenie.

 

Jan Bończa-Szabłowski

01.06.2010