OPC: offowe kino niezależne

Na półmetku tegorocznego festiwalu Off Plus Camera w Krakowie już widać, że ważną częścią imprezy są pozakonkursowe sekcje prezentujące światowe kino offowe, uznawane nawet w środowisku twórców niezależnych za odważne i nowatorskie.

 

Przede wszystkim są to filmy amerykańskie. Jedna z sekcji prezentujących takie filmy nazywa się zresztą „Amerykańcy niezależni”. To najnowsze obrazy zza oceanu. Ostre, prowokujące obyczajowo i społecznie, niepoprawne politycznie. Wśród nich dwie europejskie premiery: psychodeliczny „Impolex” Bobcata Goldthwaita i makabryczna czarna komedia „Modus Operandi” Frankie’ego Latiny. Oba filmy nawiązują do tematu broni i walk wojennych – bardzo obecnego w całym współczesnym kinie amerykańskim. Nad programem sekcji czuwa Trevor Groth, dyrektor programowy festiwalu w Sundance, najważniejszej światowej imprezy kina niezależnego.

 

Stąd druga offowa sekcja festiwalu w Krakowie: „Sundance Institute Series”. Pokazywane są w niej najlepsze zdaniem Grohta filmy, których premiera odbywała się podczas ostatniego Sundance. Inne prezentowane obrazy powstały podczas warsztatów dla młodych filmowców „Sundance Lab”. Z wyjątkiem „Doktryny szoku”, sekcja przedstawia obrazy nie znane polskiej publiczności. Wśród nich, najwięcej dobrych recenzji widzów zbiera „The American Astronaut” Cory’ego McAbee’a. Jest to surrealistyczna historia relacji damsko-męskich, opowiedziana w kontekście podróży kosmicznych. Dla wielbicieli absurdu i kinowej fantastyki.

Ciekawą prezentacją jest też cykl „Don’t knock the rock”, skoncentrowany na kinie muzycznym, szczególnie rockowym. Jego program przygotowała Alison Anders, założycielka festiwalu poświęconego takim filmom w Los Angeles. Sporo tu filmów nawiązujących do kultury grunge, jak dokument „1991: The Year Punk Broke” z trasy koncertowej Nirvany, Sonic Youthi innych grup tego czasu oraz fabuła „Down and Out with the Dolls” o dziewczęcej kapeli z Portland. W innych filmach pojawiają się The Monks, Mick Jagger, Jimi Hendrix i Beatlesi.

 

Niestety, nie odbyła się oczekiwana przez fanów rocka czwartkowa debata „Don’t Knock the Rock” z udziałem Alison Anders, która nie doleciała do Krakowa z powodu problemów lotniczych. Być może stratę wynagrodzi uczestnikom festiwalu dzisiejszy koncert Roberta Lubery w towarzystwie Roberta Gawlińskiego, Macieja Balcara, Piotra Nalepy i Artura Gadomskiego.

 

Ola Różdżyńska

22.04.2010