Polki w programie Critics MFF w Edynburgu





Sara Kotwicki – studentka I roku na kierunku Film Directing and Video Games (Reżyseria Filmowa i Gier Wideo) oraz Maria Kamińska w Uniwersytetu Warszawskiego znalazły się wśród 10 młodych twórców, którzy będą podczas festiwalu w Edynburgu oceniać krótkie metraże i pisać recenzje filmów pod kierunkiem wybitnych dziennikarzy i krytyków m.in. z BBC Culture i Screen International.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Edynburgu rozpocznie się 19 czerwca. Jest to jedno z najstarszych imprez filmowych w Europie.  

Sara Kotwicki o przygotowaniach do programu

Co trzeba było przygotować, by dostać się do programu?

Trzeba było napisać recenzję na 500 słów wybranego przez siebie dowolnego filmu, oczywiście po angielsku. Można było też wysłać wideorecenzję, jak sama mówisz o jakiejś produkcji. Ja wybrałam polski film „Sanatorium pod klepsydrą” Wojciecha J. Hasa, oglądaliśmy go w ramach zajęć. Uznałam, że wiele ciekawych rzeczy mogę o tym filmie powiedzieć, czy właśnie napisać. Poruszał on mnóstwo tematów, które wydawały się warte opisania. Bardzo interesuje mnie klasyka polskiego kina. Nie znałam jej za dobrze, ale dzięki zajęciom w szkole z historii kina wiem coraz więcej. Ostatnio np. oglądałam „Diabła” Andrzeja Żuławskiego. Polskie kino umie dobrze ukazywać emocje, jak smutek i inne trudne do uchwycenia uczucia, które czają się pod powierzchnią rzeczywistości.

Jakie są twoje oczekiwania wobec festiwalu, czego chciałabyś się nauczyć dzięki tej przygodzie?

To bardzo ekscytujące. Nie ukrywam, że będzie to moja pierwsza wizyta na festiwalu filmowym. Najbardziej nie mogę się doczekać spotkania z innymi ludźmi ze szkockich i angielskich uczelni. Wszyscy jesteśmy w podobnym wieku, więc pewnie będziemy się dobrze razem bawić. W naszym gronie znalazła się też druga osoba z Polski, studentka Uniwersytetu Warszawskiego, więc to też będzie bardzo ciekawe. Będziemy oglądać mnóstwo filmów krótkometrażowych i sporo pisać, recenzując je na bieżąco. Opiekuje się nami trójka mentorów i ciekawie będzie się przyjrzeć pracy osób, które na co dzień zajmują się pisaniem o filmie. Myślę, że te spotkania pozwolą mi bliżej przyjrzeć się zawodowi krytyka filmowego. Nigdy nie myślałam, aby tym właśnie się zajmować, ale być może w Edynburgu zdobędę po prostu nowe umiejętności.

(Całość rozmowy ze studentką Warszawskiej Szkoły Filmowej można przeczytać na stronie https://szkolafilmowa.pl/aktualnosci/1585/nasza-studentka-jedzie-na-edinburgh-international-film-festival)


12.06.2019