Rozmowa z selekcjonerem SDLC Locarno

Podczas 57. Krakowskiego Festiwalu Filmowego rozmawiamy z Marco Zucchim – selekcjonerem Semaine de la Critique MFF w Locarno.

PISF: Muszę zacząć od podziękowań, za docenianie polskich filmów dokumentalnych, które wygrywały ostatnie edycje konkursu Semaine de la Critique.

Marco Zucchi: To nie jest moja zasługa czy też zasługa Semaine. Co sprawia, że polskie dokumenty wygrywają? Są po prostu bardzo dobre i z łatwością dzięki temu zdobywają nagrody. Jesteśmy dumni, gdy filmy takie jak „Bracia” czy „Komunia” możemy prezentować jako pierwsi. Dlatego też jestem na festiwalu w Krakowie – zawsze znajdujemy w Polsce dobre produkcje. To po prostu obowiązek pojawić się tutaj po tym, jak zawojowaliście nasz festiwal.

Ile lat współpracuje pan z festiwalem?

Muszę od razu podkreślić, że Semaine de la Critique jest odrębną i niezależną sekcją festiwalu w Locarno. Sekcję prowadzi zrzeszenie szwajcarskich krytyków filmowych. Mamy 8 selekcjonerów, a ja po raz pierwszy w tym roku kieruję pracami tego zespołu. Od 7 lat jestem członkiem komitetu selekcyjnego. Więc moja współpraca z festiwalem trwa już od dłuższego czasu, jednak to pierwszy raz, kiedy zostałem liderem. To jednak nie do końca prawda – nie jestem szefem, a dyrektorem artystycznym MFF w Locarno jest Carlo Chatrian. To właśnie on jest tą osobą, która jako ostatnia mówi „tak” lub „nie”, jeśli chodzi o selekcję. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że filmy do naszej sekcji wybieramy w sposób demokratyczny poprzez głosowanie. W ten sposób wybieramy 7 pełnometrażowych filmów dokumentalnych, jakie pokażemy w konkursie. To najlepszy sposób kompletowania programu, bo osiem osób zawsze wybierze lepiej niż jedna.

Ile zgłoszeń otrzymujecie każdego roku?

Co roku zgłaszanych jest ponad 200 tytułów, zależy oczywiście od danej edycji, ale 200 to minimum. Często zdarza się, że zgłaszają się do nas filmowcy z projektami na różnym etapie realizacji, my czuwamy nad procesem ich powstawania i namawiamy do zgłoszenia do konkursu, gdy dany film zostanie ukończony. W czerwcu decydujemy, co z ok. 40 filmów z preselekcji powinno znaleźć się w programie Semaine de la Critique. Wtedy oglądamy te filmy razem, wszyscy selekcjonerzy sekcji.

Jaki rodzaj filmów dokumentalnych chcecie pokazywać w Locarno?

To trudne pytanie, ponieważ w zasadzie nie mamy ograniczeń. Owszem, są pewne zasady naboru – na pewno musi to być pełnometrażowy film dokumentalny o czasie trwania powyżej 60 minut. Warto podkreślić – prezentujemy wyłącznie dokumenty. Światowe lub międzynarodowe premiery. To te podstawowe punkty regulaminu. Jeśli chodzi o tematykę – interesuje nas wszystko, 360 stopni zakresu. Filmy pełne emocji o ciekawych ludziach, interesujące tematy przyrodnicze czy eksperymentalne dokumenty. Także kino polityczne. Każdego roku staramy się wybierać te najlepsze produkcje, próbując nie kierować się np. tym, że mamy już wybrane 2 filmy o polityce. Jeśli znajdziemy trzeci równie dobry, to będziemy chcieli go pokazać. Trafiają do nas najlepsi.

Dlaczego uczestniczy pan w pitchingach i spotkaniach indywidualnych z filmowcami?

Bardzo ciekawe jest to, że podczas pitchingów często spotykam się z sytuacją, iż twórcy, którzy już do nas zgłosili swój film teraz mi go objaśniają. Nasz tegoroczny nabór już się zakończył. Chyba chcąc się upewnić, że film na pewno do nas dotarł proszą o spotkanie. Dla mnie to świetne spotkania, bo mogę spojrzeć im w oczy i dzięki temu lepiej zrozumieć ich film. Tutaj w Krakowie też się tak stało, że kilku reżyserów zgłaszających do nas filmy przyszło się przedstawić i przywitać. Na pitchingach znajduję też świetne projekty, które do nas nie zostały zgłoszone i mogę powiedzieć reżyserom, że czekamy na dany tytuł.

Na przestrzeni ostatnich lat prezentowaliście szeroko polskie kino – wśród wybranych do konkursu 7 tytułów zdarzało się, że pokazywaliście 2-3 z Polski.

Tak, obok „Komunii” prezentowaliśmy „Mnicha z morza”, „Mów mi Marianna” obok „Braci” i „K2. Dotknąć nieba”. W przypadku polskiego kina zawsze mamy do czynienia z filmami wysokiej jakości. Są to różne spojrzenia, różne sposoby opowiadania – ale zawsze to wysoka jakość. Dlatego w tak szerokim stopniu prezentujemy polskie filmy. One wszystkie pięknie różnią się od siebie, są wyjątkowe. Weźmy choćby nagrodzony w 2015 r. film „Bracia” Wojciecha Staronia – wspaniały film, ale jakże różny od „Komunii” Anny Zameckiej, która została wybrana najlepszym filmem Semaine de la Critique w roku 2016. Na pewno filmy te nie dzielą wspólnego patrzenia na świat, ale wygląda na to, że dokumentaliści pracujący w Polsce osiągają wspaniałe wyniki.

Czy zatem chcielibyście zaprezentować kolejne filmy Karoliny Bielawskiej czy Wojciecha Staronia? Czy też może pokazywać debiuty?

Na pewno naszym głównym celem nie jest prezentowanie debiutów. Oczywiście zawsze jesteśmy zainteresowani kolejnymi filmami osób, które prezentowały swoje dokonania wcześniej w naszej sekcji. Jednak głównego kryterium doboru na pewno nie stanowi kontynuowanie pokazywania czyjegoś dorobku. Nie chcemy być jak Cannes, które ma swoich autorów i zawsze prezentuje kolejne filmy zrealizowane przez głośne nazwisko. My chcemy się ciągle zmieniać, ale z drugiej strony nasz regulamin nie zabrania twórcom zgłaszania się z kolejnym filmem.

Czy w tym roku powtarzają się jakieś wspólne tematy w zgłaszanych produkcjach?

Tak, oczywiście. W tym roku otrzymaliśmy bardzo dużo filmów o tematyce migracyjnej – są to filmy z różnych krajów i patrzące na ten temat z wielu perspektyw. Francja, Hiszpania, Grecja, Macedonia, Włochy – temat uchodźców powraca w filmach z tych krajów najczęściej. Kolejnym tematem często obecnym w Semaine jest płeć/gender jak choćby w filmie „Mów mi Marianna”, ale też w tytułach z innych krajów. Oczywiście polityka – filmy o sytuacji w Rosji czy na Ukrainie. Dokumentaliści z całego świata mówią dziś o wielu ważnych, ciekawych sprawach. Wiele z tych punktów widzenia chcemy prezentować właśnie w Locarno.

Z Marco Zucchim rozmawiała Marta Sikorska

70. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Locarno odbędzie się w dniach 2-12 sierpnia. 28. edycja Semaine de la Critique będzie towarzyszyć festiwalowi w dniach 4-12 sierpnia.

Więcej informacji: www.pardolive.ch i www.semainedelacritique.ch.

02.06.2017