"Spojrzenie na Holandię"

spojrzenie na holandię

Claudia Landsberger, Marijke Rawie, Margje de Koning, Ally Derks, Jeroen Berkvens. Fot. Marcin Kułakowski, PISF

 

Jednym z cyklów filmów dokumentalnych prezentowanych podczas Krakowskiego Festiwalu Filmowego był przegląd zatytułowany „Spojrzenie na Holandię”, obejmujący nowe holenderskie produkcje. Projekcjom obrazów towarzyszyła specjalna branżowa konferencja, w której udział wzięli przedstawiciele holenderskiego przemysłu filmowego.

Sekcja „Spojrzenie na…” skupiająca się na kinematografiach narodowych, została zainaugurowana przez organizatorów festiwalu w zeszłym roku pokazami izraelskich dokumentów. W tym roku bohaterem sekcji była Holandia, która posiada ciekawy dorobek filmowy i jest gospodarzem tak znaczących festiwali filmowych jak IFF Rotterdam i IDFA w Amsterdamie. W ramach tej sekcji, krakowska  publiczność festiwalowa mogła zobaczyć sześć bardzo różnych holenderskich dokumentów.

Film w reżyserii Marjoleine Boonstra „Wśród koni i ludzi” opowiada o młodych więźniach z północnej Nevady, którzy za chwilę wyjdą z więzienia. Przed wyjściem na wolność uczestniczą w specjalnym projekcie, którego celem jest pochwycenie i oswojenie dzikich koni przeznaczonych na aukcje. Obraz pokazuje trzy miesiące intensywnego treningu, w czasie którego mężczyźni na nowo uczą się zdobywać zaufanie innej żywej istoty.

„Gracz” Johna Appela  to film, który pokazuje  ciemne strony  nałogu hazardowego. Reżyser stara się zrozumieć życiorys własnego, uzależnionego od gier ojca, śledząc troje zatwardziałych hazardzistów: Harrego Engelsa pracownika wyścigów konnych, Harrego Hollanda odsiadującego wyrok za oszustwa i Teda Stonzelbacha spędzającego życie w kasynach.

„Młode gangi z Amsterdamu” reżyserii Joosta Van Der Valka i Magsa Gavana opowiadają  o brutalnym życiu gangu Crips w Hadze – grupy składającej się z emigrantów z Surinamu i Antyli, którzy zajmują się napadami z bronią, handlem narkotykami i walką z konkurencyjnymi grupami. Film bez cenzury pokazuje kulturę przemocy, na której opiera się wspólnota, którą początkowo łączyła muzyka hip hop.

Dokument Ditteke Mensink „Pożegnanie” jest spektakularnym połączeniem archiwalnych zdjęć z podróży przez Nowy Jork, Syberię, Tokio i Pacyfik oraz opowieści z artykułów i pamiętników lady Grace Drummond-Hay, która w 1929 roku została zaproszona do wzięcia udziału w pierwszym locie dookoła świata na sterowcu LZ-127 Graf Zeppelin.
 
„Nasza gazeta” w reżyserii Eline Flipse przedstawia portret Andreia – dziennikarza żyjącego  na bardzo odległej od Moskwy rosyjskiej prowincji. Ludzie są tu biedni i zniesmaczeni polityką i mediami. Andrei zrezygnował z pracy w regionalnej gazecie „Leninowska” ponieważ czuł, że nie może dalej pisać artykułów o niczym. Stworzył własny tygodnik, który ma około 7000 czytelników. Jego inicjatywa nie podoba się jednak miejscowym władzom.

Ostatni z dokumentów, który znalazł się w cyklu to „Przyjaciółka na odległość” Cariny Molier. Główna bohaterka OG jest piękną młodą kobietą, która błąkała się po Europie odkąd wyjechała z Zimbabwe w wieku 9 lat. Od tego czasu walczy o przetrwanie. Poszukując równowagi w życiu stara się odzyskać opiekę nad córką, którą jej odebrano w młodości. Reżyserka – przyjaciółka kobiety – towarzyszy jej w poszukiwaniu spokoju i dążeniu do zjednoczenia z dzieckiem.

Pokazom dokumentów  towarzyszyła konferencja branżowa „Spojrzenie na Holandię”, która odbyła się w czwartek 26 maja w siedzibie Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.

Celem konferencji było zaprezentowanie rynku filmowego w Holandii. W spotkaniu wzięli udział: Claudia Landsberger – szefowa Instytutu Filmowego EYE oraz wiceprezes European Film Promotion, która zajmuje się zagraniczną promocją holenderskiego kina, Marijke Rawie –  niezależny doradca dokumentalny, która współpracuje z wieloma holenderskimi i zagranicznymi firmami producenckimi oraz festiwalami, zwłaszcza przy pitchingach, wykładach i spotkaniach skierowanych do dokumentalistów, Ally Derks – założycielka i dyrektor największego festiwalu filmów dokumentalnych na świecie IDFA w Amsterdamie, Jeroen Berkvens – reżyser, producent i wykładowca filmu dokumentalnego w  Film & Television Academy w Amsterdamie i Margje de Koning – była producenta filmów dokumentalnych, obecnie szef wydziału telewizyjnego IKON. Konferencję poprowadził Laurence Boyce.

Zaproszeni goście w krótkich wystąpieniach przybliżyli polskim profesjonalistom modele produkcji, dystrybucji i promocji filmów holenderskich.

Na początku Claudia Landsberger podziękowała organizatorom festiwalu za zaproszenie. – To dla nas duży zaszczyt, że zostaliśmy zaproszeni na 51. edycję Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Tradycja dokumentalna tego festiwalu jest bardzo podobna to tej holenderskiej. – mówiła Claudia Landsberger.

Marika Rawie opowiedziała o sposobach zdobywania środków finansowych na zrealizowanie międzynarodowych koprodukcji. Swoje rady przedstawiła w formie 10 przykazań dla producentów. Poradziła, żeby funduszy na realizację filmu szukać u siebie w kraju, ale także poza jego granicami. Zwróciła uwagę na istnienie festiwali, warsztatów, szkoleń i pitchingów, podczas których można dowiedzieć się o nowych programach i funduszach filmowych, także tych regionalnych. – Zawsze szukajcie jak największej ilości możliwości zdobycia pieniędzy na film, gdzie tylko się da. Rozglądajcie się dookoła. Rozmawiajcie z ludźmi. Pytajcie – radziła Marika Rawie. Polecała wszystkim europejskie programy Media czy Eurimages, które mogą pomóc w dopięciu budżetu i zachęcała do wchodzenia w koprodukcje z zagranicznymi producentami. Opowiedziała również o metodzie crowd funding, która polega na zbieraniu funduszy u wielu prywatnych osób, które są zainteresowane tematyką filmu.

Margje de Koning opowiedziała o priorytetach w produkcji telewizyjnej na przykładzie filmów finansowanych przez IKON. Zdradziła na co zwracają uwagę  eksperci oceniający projekty i redaktorzy telewizyjni wybierający filmy, które mają znaleźć się na antenie. Bardzo ważne jest zaznajomienie się producenta z profilem danej telewizji, czy  programu, bo to może ułatwić zainteresowanie projektem, zdobycie środków na produkcję a potem zaprezentowanie dokumentu w telewizji. Wspomniała również o istnieniu Holland Doc. – To specjalna platforma, na której umieszczane są filmy, które zostały pokazane w telewizji. Nie wiem jak to wygląda w Polsce, ale w Holandii wiele filmów nie ma dalszego życia po jednym pokazie telewizyjnym, a dzięki Holland Doc dowiaduje się o nich więcej osób – mówiła Margje de Koning. Omówiła również kilka wariantów według których przygotowuje się trailery do dokumentów.

Jeroen Berkvens przedstawił obecnym na konferencji producentom jak wygląda holenderski system finansowania dokumentalnych produkcji filmowych z punktu widzenia reżysera.  Obecnie w Holandii powstaje bardzo dużo ambitnych filmów fabularnych, ale także dokumentalnych, dlatego w zdobywaniu środków finansowych na film często bierze udział także reżyser. – W Holandii podczas procesu oceny projektów, reżyser odgrywa równie ważną rolę jak sam producent. Czasami to dzięki jego wizji, zapałowi, zaangażowaniu w dany projekt udaje się uzyskać pozytywną decyzję o wsparciu finansowym dla filmu –  mówił Jeroen Berkvens.

Claudia Landsberger, która stoi na czele Eye Film Institue i posiada wieloletnie doświadczenie w promocji kina europejskiego podzieliła się swoją wiedzą na temat rozwoju kultury filmowej na przykładzie działalności Instytutu. – Jednym z głównych zadań Eye Film Institute jest promocja holenderskich filmów w kraju i  za granicą. Kładziemy bardzo duży nacisk na jak najszersze rozpowszechnianie wyprodukowanych w Holandii dokumentów i fabuł. Promocją filmów za granicą w Instytucie zajmuje się Eye International – specjalny program, dzięki któremu holenderskie produkcje co roku pojawiają się na największych światowych festiwalach: w Berlinie, Toronto, Sundance, Wenecji czy Cannes.

Ally Derks – dyrektor słynnego holenderskiego festiwalu IDFA, który współtworzy od 1989 roku – zwróciła uwagę na rolę festiwali filmowych w kształtowaniu rynku dokumentalnego. – Festiwale filmu dokumentalnego są bardzo ważnym elementem w rozwoju produkcji dokumentalnej. Według Ally Derks służą one nie tylko do zaprezentowania twórczości wielu różnych twórców, ale stanowią bardzo pożyteczną platformę wymiany doświadczeń, kontaktów, bardzo często oferują ciekawe warsztaty, debaty, masterclassy. Na festiwal IDFA obok spotkań i projekcji składa się również: Fundusz Jana Vrijmana, który wspiera projekty filmowe i festiwale w krajach rozwijających się, FORUM – największy w Europie rynek dotyczący współfinansowania międzynarodowych produkcji, a także Docs for sale – wydarzenie, podczas którego dystrybutorzy i międzynarodowi agenci sprzedaży mogą zapoznać się z najlepszą selekcją filmów zrealizowanych w ubiegłym roku.

 

Paulina Bez

28.05.2011