Trwają zdjęcia do „Kobiety, która pragnęła mężczyzny"

Bohaterką filmu jest młoda Dunka – uznana artystka, fotograf mody – ciągle na walizkach między kolejnymi sesjami na całym świecie. Przypadkowo spotkany w Paryżu mężczyzna (Marcin Dorociński) budzi w niej niezwykle silną namiętność. Intensywność tego romansu sprawia, że sens całego jej dotychczasowego życia staje pod znakiem zapytania.

Wczoraj zakończyły się zdjęcia kręcone w Warszawie. Ekipa przenosi się teraz do Kopenhagi, gdzie powstanie ostatnia część zdjęć, których koniec planowany jest na 24 lipca. Oprócz Warszawy i Kopenhagi najnowsza produkcja Fly’a była kręcona także w Paryżu.

– Tworzenie filmu w Polsce to wspaniałe doświadczenie – mówi nam reżyser – Tutaj ludzie, zwłaszcza młodzi, mają w sobie więcej optymizmu i energii, ale też powagi wynikającej z uwikłań historycznych.
I dodaje: – Polskie kino jest mi bliskie – zwłaszcza dawni mistrzowie, na których się wychowałem. W końcu jednym z moich nauczycieli w szkole filmowej był Wojciech Marczewski.

– Od dawna miałem ochotę zagrać w jakimś filmie zagranicznym, więc kiedy pojawiła się możliwość wzięcia udziału w koprodukcji powstającej na podstawie tak świetnego scenariusza, nie wahałem się – wyznaje PISF Marcin Dorociński. – Fabuła „Kobiety, która pragnęła mężczyzny” przypomina mi trochę polskie filmy z lat 70. i 80. – to prosta historia o ludziach, którzy stają przed trudnymi wyborami. Opowiada o tym, że życie nie jest czarno-białe, że mając ustawiony świat, nagle spotykamy kogoś, kto wywraca nasze ustabilizowane życie do góry nogami. I stawia pytanie: jak sobie z tym radzić? To bardzo ludzkie, bo może się przytrafić każdemu.

Aktor podkreśla, że doskonale współpracuje mu się z Perem Fly. – To wspaniały facet, a zarazem świetny reżyser. Doskonale wie, do czego dąży.

Zdjęcia do „Kobiety, która pragnęła mężczyzny” to nie pierwsze spotkanie duńskiego reżysera z Polską. Kilka lat temu był on jednym z konsultantów zaangażowanych w Ekran – adresowany do profesjonalistów projekt Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy.

Koproducentem filmu jest Zentropa Polska, a dystrybutorem – firma Gutek Film. Produkcja powstaje dzięki finansowemu wsparciu PISF, a także m.in. Duńskiego Instytutu Filmowego i Eurimages.

 

02.07.2009