Zmarł Piotr Szulkin





W wieku 68 lat zmarł Piotr Szulkin, reżyser, scenarzysta, pisarz, wykładowca akademicki w Szkole Filmowej w Łodzi, twórca kina autorskiego.

Urodził się 26 kwietnia 1950 roku w Gdańsku. Był absolwentem warszawskiego Liceum Sztuk Plastycznych (1970). W 1975 roku ukończył reżyserię na PWSFTViT w Łodzi.

Zrealizował sześć filmów pełnometrażowych. Debiutował filmem „Golem” w 1979 roku. Następnie powstały „Wojna światów – następne stulecie” (1981), „O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji” (1984), „Ga, ga. Chwała bohaterom” (1985), „Femina” (1990), film oparty na książce Krystyny Kofty. Ostatnim pełnometrażowym filmem reżysera był „Ubu Król” (2003), oparty na motywach sztuki Alfreda Jarry’ego.

Piotr Szulkin w swoim dorobku ma także liczne filmy krótkometrażowe, Teatry Tv, jest także autorem książek. Był profesorem na Wydziale Reżyserii Szkoły Filmowej w Łodzi, gdzie od roku 1993 kształcił kolejne pokolenia filmowców.

Za swój pełnometrażowy debiut „Golem”, będący pierwszą częścią jego tetralogii („Golem”, „Wojna światów – następne stulecie”, „O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji”, „Ga, ga. Chwała bohaterom”), otrzymał Brązowe Lwy Gdańskie na 7. Festiwalu Filmowym w 1980 roku, nagrodę im. Andrzeja Munka oraz Grand Prix i wyróżnienie FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Madrycie. Kolejne nagrody na madryckim festiwalu otrzymał za reżyserię i scenariusz filmu „Wojna światów – Następne stulecie”, za ten film reżyser otrzymał również Nagrodę Specjalną jury na Międzynarodowym Festiwalu filmowym w Trieście.

W swojej twórczości specjalizował się w filmach z gatunku science-fiction. Jak możemy przeczytać na stronie culture.pl „Reżyser korzystał, co prawda, z wielu znanych, czasem schematycznych rozwiązań gatunku science-fiction, ale wzbogacał charakterystyczne dla dzieł tego rodzaju środki o specyficzną oniryczność i plastyczną wizyjność, sięgając zarazem po język groteski, balansował pomiędzy komizmem a powagą.” Portal culture.pl pisze także, że „Jest to (…) science-ficton specyficzne, naznaczone bezsprzecznie oryginalnym rysem. Szulkin dał się w swoich filmach poznać, jako ktoś zainteresowany człowiekiem, jako istotą społeczną, jako twórca w obsesyjny niemal sposób analizujący zło, ale zło wypływające z funkcjonowania jednostki w społeczeństwie, które zawsze przedstawiane jest, jako rodzaj uwięzienia czy ubezwłasnowolnienia.”.

W 2013 roku za zasługi dla polskiej kultury został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Na podstawie culture.pl


06.08.2018